Ten mocniejszy i nadal lekki Asus Pro BX325 ma system Windows 10 i lepszy procesor Core i5 1035G1 o czterech rdzeniach. Rzecz jasna procesor ten nadal wypada słabo z procesorem Core i9 10885H o ośmiu rdzeniach, ale tych wybitnie ciekawych procesorów nie spotyka się w laptopach ważących 1,11 kilograma, które mają ekran o przekątnej 13,3 cala i do tego matową matrycę. W tym konkretnym przypadku jest też czytnik kart microSD, oraz trzy porty USB w tym jeden port USB 3.0 i port HDMI, dzięki któremu można wyświetlić prezentację na sporym telewizorze LED. Zalety tego typu dla ludzi edytujących materiał filmowy w jakości 4K to nadal zbyt mało, bo tacy ludzie szukają mocnego procesora i bardziej rozbudowanego czytnika kart, dzięki któremu szybciej można zrzucić filmy i zdjęcia na dysk.
Maszyna taka jak Asus Pro BX325 (http://www.laptopy-dla-biznesu.pl/2020/10/co-warto-wiedziec-o-karcie-graficznej/) to i w tej lepszej i w tej gorszej opcji brak dotykowego ekranu. Jego też szukają kobiety pracujące, bo zwiększa on wygodę i znacząco przyśpiesza pracę. Brak tego typu ekranu nie jest problemem, bo w czasach obecnych istnieją też gadżety dokładane, dzięki którym wiele ekranów staje się dotykowymi, ale wiele znaczy też i to, że ludzie bardziej cenią matową matrycę, a ten konkretny Asus ma markową i co najważniejsze dopracowaną matrycę, której nie znajdzie się w laptopach znacznie tańszych.
Spora zaleta Asus Pro BX325 tkwi też i w tym, że niemal mieści się do takiej średniej kobiecej torebki i co najważniejsze nie jest znacznym ciężarem dla kobiety pracującej, a takie kobiety szukają głównie wygody użytkowania, czyli dla nich lepiej jest wtedy gdy dany laptop waży znacznie poniżej dwóch kilogramów. Rzecz jasna w tego typu sprawach liczy się też elektronika skrywana przez obudowę. Wielu producentów oferuje te podzespoły znacznie taniej, ale tylko Asus jest kojarzony z tą wzorową żywotnością elektroniki, czyli można go używać dwa lub trzy razy dłużej od taniego laptopa.
Ręka zdjęcie utworzone przez ArthurHidden - pl.freepik.com


